Showing posts with label United Kingdom. Show all posts
Showing posts with label United Kingdom. Show all posts

Tuesday, August 20, 2013

York, Anglia


Zimą 2010 roku miałam okazję zwiedzić stary i jakże piękny York. Zakochałam się w tym mieście i zdecydowanie to jedno z moich ulubionych angielskich miast. Myślę, że to dzięki architekturze, która mi nieco przypomina choćby włoskie wąskie uliczki, a do tego czuje się, że to miejsce ma duszę i wyjątkową atmosferę.  

York ma bogatą historię. Miasto zostało założone przez Rzymian w roku 71 naszej ery i choć to tak odległe czasy, to wpływ Rzymian widać wciąż w mieście, zwłaszcza we wspomnianej architekturze Starego Miasta, która jest naprawdę piękna. Stare Miasto otoczone jest murami, które są obecnie popularnym miejscem na spacery. 

York nie posiada w swym sercu centrum handlowego, wokół którego skupia się całe życie. Zamiast tego na Starym Mieście pełno jest przeróżnych uliczek wzdłuż których znajdują się sklepy, restauracje itp. Niby nic niezwykłego, a jednak jak na Anglię mało spotykanego. Podobna sytuacja jest choćby w Edynburgu, Leamington Spa, Stratford-Upon- Avon czy Bath. Warto podkreślić, że wiele sklepów ma naprawdę przepiękne wystawy sklepowe i pod względem architektonicznym są również fantastyczne.






Jednym z punktów do zaliczenia zwiedzając York jest jedna z największych gotyckich katedr w północnej Europie -York Minster.  




Nieopodal znajduje się dom, w którym urodził się Guy Fawkes znany ze spisku prochowego z 1605 roku, który miał na celu zabicie ówczesnego króla Anglii i Szkocji Jakuba I.  

Miejsce, które niewątpliwe zrobiło na mnie duże wrażenie to ruiny Opactwa Św. Marii, które znajdują się w Ogrodach Muzealnych. Zdecydowanie świetne miejsce na sesje zdjęciowe. 



Kolejnym miejscem, które warto zwiedzić to Narodowe Muzeum Kolejnictwa, w którym można podziwiać przeróżne pociągi, parowozy itp. związane z brytyjskim kolejnictwem. 

A jeśli spacer, to koniecznie po murach Starego Miasta i nad rzeką Ouse, bo czyż te drzewa nie są idealne do fotografowania?






All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook

Sunday, July 21, 2013

Edynburski Karnawał, Szkocja

Dziś miałam okazję uczestniczyć w edynburskim karnawale, który jest częścią odbywającego się właśnie Festiwalu Jazzu. Jest to darmowe wydarzenie podczas którego artyści z całego świata prezentują swoje artystyczne umiejętności idąc w paradzie przez ulicę Princes, a następnie w Ogrodach Princes Street. Można podziwiać piękne stroje, tańce, teatry uliczne, klaunów itp. 









Jeśli podkreślić, że pogoda dziś była znów fantastyczna, czyli krótko mówiąc lato w pełni, a do tego ci niesamowici, kolorowi artyści, to nie wiem czy było lepsze miejsce na spędzenie niedzieli niż Edynburg. Miasto licznych festiwali nie daje o sobie zapomnieć. 

I na koniec relaks w Edynburgu. Trawa jest już prawie żółta, bo nie padało tu już od dawna i czasem nie mogę uwierzyć, że ten cud związany z pogodą, czyli LATO wciąż tu trwa. O ileż przyjemniej się żyje.






All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook

Monday, June 10, 2013

Królewski Ogród Botaniczny, Edynburg

Z racji tego, iż  Szkocja w końcu doczekała się ładnej pogody, wybrałam się niedawno do Królewskiego Ogrodu Botanicznego w Edynburgu. Znajduje się on niedaleko od centrum i można się tam dostać samochodem, autobusem, albo tak jak ja lubię czyli pieszo. Ogród Botaniczny zajmuje powierzchnie około 70 akrów, co niekoniecznie mi coś mówi, ale innym słowy jest duży. Można tam podziwiać wiele różnych roślin, drzew, krzewów, kwiatów z różnych części świata. Twierdzi się, iż Ogród Botaniczny w Edynburgu ma największą kolekcję roślin z Chin poza granicami tego państwa. 



Wejście do Ogrodu Botanicznego jest za darmo. Płaci się tylko za wizytę w Palmiarni. 

W 2006 roku otworzono tam ogród na cześć Królowej Matki, którego to otwarcia dokonała Królowa wraz ze swoim małżonkiem księciem Edynburga. W czterech rogach ogrodu znajdują się rośliny z Europy, Azji, Północnej Ameryki oraz półkuli południowej. Wybudowano tam Pawilon, którego ściany są pokryte muszelkami, sufit natomiast szyszkami.




W miejscu tym można nie tylko zapoznać się z roślinami z różnych części świata, ale także pospacerować i odpoczywać, posiedzieć na ławeczkach, których jest tam pełno, albo na trawie, bo w Wielkiej Brytanii trawa jest dla ludzi. I nie ma nic lepszego niż bycie atakowanym przez zieleń w słoneczny dzień i nic tylko ... "Zielono mi".











All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook

Monday, April 22, 2013

Portobello w Edynburgu, Szkocja


Portobello to nadmorski kurort położony na obrzeżach Edynburga wzdłuż wybrzeża zatoki Morza Północnego Firth of Forth



Udałam się do Portobello w mroźny, zimowy dzień z racji tego, iż moja rodzina, która przebywała wówczas u mnie zapragnęła nadmorskiej wizyty. Cóż, nie najlepszy był to czas na wyprawę do tego miejsca, ale z drugiej strony jeśli się weźmie pod uwagę pogodę, która tutaj panuje to można się tylko zastanawiać czy nawet latem można mile tam spędzić czas.  

Oczywiście są tacy co śmieją się z naszego Morza Bałtyckiego, że zimne i pływać się nie da, ale to nie do końca wygląda tak jak ludzie mówią. Można pływać, można się opalać jeśli tylko pogoda na to pozwoli, a tutaj lata i upałów to na darmo szukać. 

Tak więc wracając do naszego tam pobytu to zaparkowaliśmy bardzo blisko plaży. Z prawej i lewej strony budynki, a pośrodku już było widać plażę i wodę zatoki. Plaża jest piaszczysta, nie za szeroka, ale wygląda na to, że właściciele psów często z niej korzystają więc zapewne można znaleźć tam niechciane niespodzianki. Wzdłuż plaży znajduje się promenada, która świetnie nadaje się na spacery, czy jazdę na rowerze. 

Miałam takie wrażenie, ze Portobello (tak jak Blackpool w Anglii dla Anglików) było kiedyś główną letnią atrakcją dla Szkotów, ale obecnie ludzi stać na to, żeby pojechać do ciepłych krajów i nie martwić się o pogodę. Nie wydaje mi się, by Portobello było tak popularne jak kiedyś. Czasem ma się wrażenie jakby czas się tam zatrzymał.

Prawdę powiedziawszy to wielka szkoda, ze mieszkańcy Edynburga mając dostęp do zatoki tak naprawdę nie mogą się w pełni cieszyć z tego miejsca, a wszystkiemu winna jest szkocka pogoda. Mam plan udać się w to miejsce ponownie gdy będzie ciepło (o ile będzie) i zobaczyć jak to miejsce wówczas wygląda. 













Poniższe zdjęcie nie jest z Portobello, ale z Ocean Terminal.




All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook

Friday, March 22, 2013

Zamek Edynburski i Royal Mile, Szkocja

Zamek w Edynburgu jest położony w centrum miasta i został zbudowany na skale wulkanicznej. Pierwsze ślady zamieszkiwania na zamku sięgają IX wieku p.n.e. Był to zamek królewski przynajmniej od rządów Dawida I w XII wieku, aż do 1603 roku. Zamek jest chętnie odwiedzany przez turystów. 

Zamek położony jest na skale wulkanicznej



Widok z zamku na stację kolejową i wzgórze Calton
Widok z zamku na ulicę Princes oraz Nowe Miasto
Widok na górę Arthur's Seat
Co roku we wrześniu na koniec festiwalu, a także w Sylwestra odbywa się pokaz sztucznych ogni z zamku. 



Royal Mile to nazwa ulic, które prowadzą od zamku do  pałacu Holyrood, parlamentu i góry Arthur's Seat.


Royal Mile jest pełna turystów podczas festiwalu

Pałac Holyrood Palace to oficjalna rezydencja brytyjskiego monarchy w Szkocji.



All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook