Showing posts with label Boże Narodzenie. Show all posts
Showing posts with label Boże Narodzenie. Show all posts

Monday, December 23, 2013

Szkockie święta Bożego Narodzenia

Nadchodzą święta Bożego Narodzenia więc zdecydowałam się napisać co nieco o szkockich tradycjach świątecznych, które pewnie nie różnią się zbytnio od tych angielskich. Co ciekawe święta Bożego Narodzenia nie były dawniej popularne w Szkocji głównie za sprawą kościoła prezbiteriańskiego, który nie kładł zbyt wielkiej wagi do tego święta. Nie mogę powiedzieć, że święta te są bardzo religijne tutaj, raczej niestety jest to skomercjalizowane święto. Jednakże można wciąż zobaczyć ludzi idących do kościoła w Wigilię czy Boże Narodzenie.

Świąteczne dekoracje zaczynają być widoczne już w październiku, albo na początku listopada. Udekorowane sklepy wypełnione są świątecznymi produktami i krótko mówiąc świąteczna gorączka zaczyna atakować większą część społeczeństwa. Edynburg jest nawet bardziej zatłoczony niż podczas letniego festiwalu i poruszanie się po nim jest niezwykle trudne więc bądźcie przygotowani na zwolnienie i podążanie tak szybko jak tłum ludzi wam pozwoli. To naprawdę wygląda tak jakby ludzie zwariowali i kupowali masę rzeczy, których do końca pewnie nie potrzebują.

W Edynburgu każdego roku w listopadzie otwiera się świąteczny jarmark bożonarodzeniowy, który pozostaje otwarty do pierwszych dni stycznia. Jarmark, który znajduje się we wschodnich ogrodach Princes Street, oferuje różne rodzaje jedzenia jak francuskie naleśniki z nutellą, pierniczki, sery, kiełbaski, czy grzane wino. Można też tam kupić świąteczne dekoracje czy prezenty. Poza tym jarmark oferuje masę atrakcji jak lodowisko, karuzele, huśtawki czy przejażdżkę ogromnym kołem. W tym roku otworzono także szkocki jarmark bożonarodzeniowy na placu św. Andrzeja gdzie znajduje się mnóstwo sklepików oferujących tradycyjne szkockie jedzenie i napoje. Z racji tego, iż Jarmark Bożonarodzeniowy jest niezwykle popularny w Edynburgu, to miejcie na uwadze, iż wieczorami, jak i w weekendy jest tam masa ludzi i jest tam równie ciężko się poruszać jak po Princes Street.

Szkoci dekorują swoje domy choinkami, świątecznymi wieńcami, jemiołą, czy światełkami.

Dzień Bożego Narodzenia jest w Szkocji świętem więc można je spędzić ze swoją rodziną i nie musieć iść do pracy. Jeśli ktoś jest religijny to zapewne pójdzie do kościoła, by świętować narodziny Chrystusa. Jeśli nie, to otworzy prezenty wcześnie rano, a później będzie mieć świąteczny, rodzinny, obiad, na który składa się zupa i pieczony indyk podawany z pieczonymi ziemniakami i warzywami takimi jak pietruszka, marchew, czy brukselka. Poza tym na szkockim stole można w ten dzień spotkać również łososia, sos żurawinowy, sos chlebowy, czy kiełbaski chipolata.

Dwa najpopularniejsze desery to ciasto Christmas pudding podawany z sosem z brandy oraz bakaliowe kruche ciasteczka mince pies. Z racji tego, iż żyję w tym kraju spróbowałam obydwóch i oba wylądowały w koszu. Szczerze powiedziawszy to nie wiem jak one niby mają być smaczne, bo dla mnie były po prostu obrzydliwe, choć gdybym miała wybrać, który był jadalny to postawiłabym na mince pies. Myślę, że problem ze mną jest taki, iż wychowałam się na fantastycznych, smacznych polskich plackach i słodkościach i TE desery są dla mnie nie do zaakceptowania, ale może są tacy Polacy, którzy je pokochali.

Święta po szkocku

Szkoci kupują dużo słodyczy, które lądują w świątecznej skarpecie na prezenty. Wśród słodkości cieszących się popularnością są także niemieckie pierniczki, czy strucla z bakaliami Stollen, włoskie placki Panettone, Pandoro oraz Panforte jak też florenckie ciasteczka. A wśród zakąsek królują różnego rodzaju orzechy.

Kolejna popularna tu rzecz to różne rodzaje serów podawane z krakersami i dobrym winem. Jeśli chodzi o alkohol to Szkoci kupują go dużo i najczęściej jest to wino, szampan, whisky, gin, wódka czy Irish carem. Stereotypowo to Polacy piją dużo alkoholu, ale z moich obserwacji to ja bym polemizowała, ale cóż stereotypy trudno zmienić.
Podczas świątecznego obiadu Szkoci ciągną Christmas Cracker w środku którego znajduje się żart, mała zabawka, czy papierowy kapelusz, który nie omieszkają założyć na głowę i siedzieć tak przy świątecznym stole.

26 grudnia rozpoczynają się wyprzedaże. W związku z czym wszyscy zapominają o Bożym Narodzeniu i pędzą na sklepy, by zakupić rzeczy których nie do końca potrzebują.

Moje polskie święta Bożego Narodzenia


Czy możliwe jest zachowanie polskich tradycji Bożego Narodzenia tu w Szkocji? Zapewne tak. Można przygotować polskie dania dzięki polskim produktom, podzielić się opłatkiem czy pójść na polską Pasterkę. Pomijam fakt, że nie wszyscy mogą pojechać na święta do Polski i nie raz muszą je spędzać z dala od najbliższych, co nie jest łatwe. Jednakże jest coś magicznego w polskiej Wigilii spędzanej w Polsce, czego nie sposób tu doświadczyć. Mówię o tym popołudniowym momencie kiedy wszystko się wycisza i jest taki magiczny moment oczekiwania na rozpoczęcie wigilijnej wieczerzy, która jest wyjątkowa, wzruszająca i jedyna w swoim rodzaju. Tęsknie za świętami Bożego Narodzenia spędzanymi w Polsce.

All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook

Sunday, December 23, 2012

Edynburg - Jarmark Bożonarodzeniowy

Każdego roku pod koniec listopada wschodnia część Princes Street Gardens w Edynburg przemienia się w Jarmark Bożonarodzeniowy. I chociaż nie jest to jakiś ogromny jarmark to mimo wszystko przyciąga on masę mieszkańców Edynburga jak i turystów. 



Po pierwsze jest tam tradycyjny niemiecki jarmark na który składają się różne stoiska, które oferują grzane wino, piwo, kiełbaski, sery, francuskie naleśniki z nutellą, pierniki, czy też szkockie jedzenie. 












Inne stoiska z kolei oferują śmieszne czapki, biżuterie oraz różne produkty, które można kupić na prezenty dla najbliższych jak figurki, bombki czy świeczki.






























W ogrodach znajduję się też Wesołe Miasteczko. Wśród jego atrakcji można znaleźć między innymi lodowisko, Edynburskie Koło, śnieżną kulę (będąc w środku można sobie zrobić zdjęcie), świąteczną karuzelę, zjeżdżalnię, "latającą" karuzelę czy też bungee kulę śnieżną. Zdecydowanie można coś wybrać zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. 














Jeśli ktoś ma ochotę posłuchać szkockiego akcentu to polecam linka z krótką piosenką promującą tegoroczny edynburski jarmark.

Enjoy Winter in Edinburgh

Bez względu na to jak magiczne jest to miejsce i ile ma atrakcji, nie zapominajmy że święta Bożego Narodzenia to nie choinka, prezenty, świąteczne jedzenie czy tez kolejna okazja do "imprezowania". Święta Bożego Narodzenia związane są z narodzinami Jezusa Chrystusa. Mieszkając poza granicami Polski, mam to okropne wrażenie, że ludzie tutaj nie chcą tego powiedzieć głośno, albo uważają że to nie jest na miejscu i chcą to przemilczeć traktując Boże Narodzenie jako kolejną okazję do świetnej zabawy, co wzbudza we mnie ogromny sprzeciw. I może dlatego jeszcze bardziej kocham polskie święta Bożego Narodzenia, jestem dumna z naszych tradycji i tęsknię za świętami spędzanymi w Polsce. Teoretycznie można stworzyć polskie święta za granicą, bo są polskie sklepy, polskie msze i rodzina także może do nas przyjechać. I niby jest wolne 25 i 26 grudnia, a jednak brakuje mi tutaj śniegu i tego wyciszenia w wigilijny wieczór gdzie ma się wrażenie, że pusto na ulicach, bo wszyscy w swoich domach z najbliższymi spożywają wieczerzę wigilijną i oczekują na narodziny Jezusa. Ta chwila oczekiwania jest magiczna i jedyna w swoim rodzaju.

Życzę wszystkim Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku 2013!


I wish you all a Merry Christmas and a Happy New Year 2013!


Buon Natale a tutti e Felice Anno Nuovo 2013!




All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook