Kiedy narzekam na zimno panujące w Szkocji, to zawsze jest to samo zdziwienie u Szkotów, że jak to, jak może być mi zimno skoro ja z Polski jestem (czytaj: z tego lodowatego kraju). Nie wiedzą co mówią. Może i w Polsce mamy -20 stopni zimą, ale przynajmniej mamy cztery pory roku w tym lato z 30 stopniami, co tutaj nie ma miejsca. Poza tym zimą mamy centralne ogrzewanie na którym się wychowałam i które jest fantastyczne, choć teraz myślę sobie, że to przez nie tak zostałam rozpuszczona, że bez niego to mi wiecznie zimno. Tak, czy inaczej tęsknie za polską pogodą.
Wracając do śniegu, to od zeszłego roku marzyła mi się sesja zdjęciowa Edynburga pokrytego śniegiem. Zwłaszcza takie zdjęcia ze wzgórza Calton Hill, no ale nie było mi to dane. Dlatego zamieszczam tutaj zdjęcia z mojego okna. A dla porównania zdjęcia wiosenno-jesienne z tych samych miejsc.
Polecam moje zdjęcia: http://www.flickr.com/photos/22762999@N00/






No comments:
Post a Comment