Sunday, March 24, 2013

Góra Arthur's Seat, Edynburg, Szkocja

Podczas mojej pierwszej wizyty w Edynburgu nie miałam wystarczająco czasu, by wyjść na górę Arthur's Seat, która znajduje się w centrum miasta. Mogłam tylko podziwiać ją z dołu stojąc tuż obok szkockiego parlamentu. Tak bardzo chciałam się na nią wspiąć, ale ponieważ nie było już na to czasu i nadszedł moment powrotu do Anglii, to obiecałam sobie że kiedyś tu wrócę i wtedy ta góra będzie moja. I tak oto dwa lata później wróciłam do Edynburga już nie tylko z kilkudniową wizytą, ale na znacznie dłużej, by tu zamieszkać. 

Kiedy tylko pogoda była łaskawa (co rzadko się tu zdarza) wybrałam się na Arthur's Seat. Sama wspinaczka po trawie jak po dywanie jest bardzo przyjemna i to niesamowite, że z każdym krokiem będąc wyżej Edynburg odkrywa coraz więcej swojego piękna. Widoki na cały Edynburg wokół są naprawdę niesamowite. Można stamtąd zobaczyć panoramę Edynburga z jej największymi atrakcjami jak wzgórze Carlton Hill, zamek, jak też Parlament, pałac Holyrood, czy morze. 



Calton Hill



Zamek w oddali



Z racji tego, że na Arthur's Seat składa się kilka wzgórz, to naprawdę można tam spędzić dużo czasu wspinając się, spacerując, odpoczywając, czytając książkę, słuchając muzyki, robiąc zdjęcia, czy też jeżdżąc na rowerze. To zdecydowanie jedno z moich ulubionych miejsc w Edynburgu, które gorąco polecam. 












All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook

Friday, March 22, 2013

Zamek Edynburski i Royal Mile, Szkocja

Zamek w Edynburgu jest położony w centrum miasta i został zbudowany na skale wulkanicznej. Pierwsze ślady zamieszkiwania na zamku sięgają IX wieku p.n.e. Był to zamek królewski przynajmniej od rządów Dawida I w XII wieku, aż do 1603 roku. Zamek jest chętnie odwiedzany przez turystów. 

Zamek położony jest na skale wulkanicznej



Widok z zamku na stację kolejową i wzgórze Calton
Widok z zamku na ulicę Princes oraz Nowe Miasto
Widok na górę Arthur's Seat
Co roku we wrześniu na koniec festiwalu, a także w Sylwestra odbywa się pokaz sztucznych ogni z zamku. 



Royal Mile to nazwa ulic, które prowadzą od zamku do  pałacu Holyrood, parlamentu i góry Arthur's Seat.


Royal Mile jest pełna turystów podczas festiwalu

Pałac Holyrood Palace to oficjalna rezydencja brytyjskiego monarchy w Szkocji.



All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook

Sunday, March 17, 2013

Śnieg w Edynburgu, Szkocja

Kiedy ostatnio spodziewałam się już wiosny, to nagle spadło dużo śniegu. Poranna wyprawa do pracy była nawet przyjemna, bo czułam się jakbym chodziła po dywanie. Śnieg był dziwny - takie małe kuleczki, a nie płatki śniegu i szczerze powiedziawszy jak padał, to jego lądowanie na mojej twarzy było mało przyjemne. Powrót do domu to przebijanie się przez chlapy na chodniku, bo przecież tutaj śniegu nikt nie usuwa, a już z chodników to można tylko pomarzyć. I tak oto kolejnego ranka szłam po lodowisku i naprawdę miałam stresa, bo nie takie rzeczy przeżyłam, ale Polska to jednak cywilizowany kraj i po takim jakby nie było niewielkim opadzie śniegu, to odpowiednie osoby zrobiłyby z tym porządek. No ale nie tutaj. 

Kiedy narzekam na zimno panujące w Szkocji, to zawsze jest to samo zdziwienie u Szkotów, że jak to, jak może być mi zimno skoro ja z Polski jestem (czytaj: z tego lodowatego kraju). Nie wiedzą co mówią. Może i w Polsce mamy -20 stopni zimą, ale przynajmniej mamy cztery pory roku w tym lato z 30 stopniami, co tutaj nie ma miejsca. Poza tym zimą mamy centralne ogrzewanie na którym się wychowałam i które jest fantastyczne, choć teraz myślę sobie, że to przez nie tak zostałam rozpuszczona, że bez niego to mi wiecznie zimno. Tak, czy inaczej tęsknie za polską pogodą.

Wracając do śniegu, to od zeszłego roku marzyła mi się sesja zdjęciowa Edynburga pokrytego śniegiem. Zwłaszcza takie zdjęcia ze wzgórza Calton Hill, no ale nie było mi to dane. Dlatego zamieszczam tutaj zdjęcia z mojego okna. A dla porównania zdjęcia wiosenno-jesienne z tych samych miejsc.








All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook

Monday, March 4, 2013

Calton Hill, Edynburg, Szkocja

Wzgórze Calton Hill położone jest w centrum Edynburga i łatwo do niego dojść od wschodniej części Princes Street. To świetne miejsce do spacerów, czy też podziwiania panoramy miasta. Znajdują się tam ławki więc można sobie usiąść, zjeść lunch, poczytać książkę, czy też podziwiać piękno Edynburga. Na wzgórzu znajduje się kilka pomników i innych zabytków jak: pomnik Narodowy (the National Monument), który przypominać miał ateński Partenon, pomnik Nelsona (the Nelson Monument), pomnik Dugalda Stewarta (the Dugald Stewart Monument), pomnik Roberta Burnsa (the Robert Burns Monument), pomnik męczenników politycznych (the Political Martyrs' Monument) oraz Miejskie Obserwatorium (the City Observatory).


Panorama Edynburga

Widok na Leith

Ciekawy ogród sąsiadujący z Calton Hill


Widok na Arthur's Seat i pałac Holyrood

Nrodowy Pomnik Szkocji

Pomnik Nelsona

Niedokończony Narodowy Pomnik Szkocji

Pomnik Dugalda Stewarta














All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook

Princes Street w Edynburgu, Szkocja

Z racji tego, iż mieszkam obecnie w Edynburgu to pojawi się tu kilka wpisów o szkockiej stolicy. I tak na początek ścisłe centrum Edynburga z Princes Street. 

Princes Street to główna ulica w centrum Edynburga, która została nazwana po synach króla Jerzego III. Budowa tej ulicy, która rozpoczęła się w XVIII wieku była częścią planu budowy Nowego Miasta (New Town). Princes Street niejako dzieli Stare Miasto i Nowe Miasto.


Obecnie  wzdłuż Princes Street znajdują się popularne sklepy jak: Boots, H&M, New Look, Primark, Next, Marks &Spencer, BHS, Debenhams czy też najstarszy dom handlowy w mieście Jenners



Marks&Spencer

Ulica Hanover Street



H&M

System tramwajowy

Jako że rada miasta Edynburga zdecydowała się zbudować system tramwajowy w mieście, to ulica Princes Street została zamknięta po festiwalu 2011 roku i George Street stała się najruchliwszą ulicą na ten czas. Na chwilę obecną Princes Street została otwarta dla autobusów, taksówek i rowerów. Natomiast system tramwajowy jest wciąż budowany w mieście, a zakończenie prac planowane jest na 2014 rok. Połączy on lotnisko z centrum miasta. O ile mi wiadomo, to pomysł ten jest ogólnie krytykowany, ale już tyle pieniędzy wydano na ten projekt, że teraz to chyba nic go już nie zatrzyma. Osobiście nie rozumiem dlaczego w XXI wieku zdecydowano się na budowę systemu tramwajowego podczas gdy we współczesnym świecie raczej buduje się metra albo jeszcze inne bardziej nowoczesne formy transportu. Czy tramwaje brzmią nowocześnie? Nie wydaje mi się. Tak czy inaczej kompletnie tego nie rozumiem zwłaszcza, że transport autobusowy jest tutaj naprawdę świetny gdyż autobusy jeżdżą wszędzie, często, nie są drogie, a nawet kursują nocą. Do tego pomimo ogromnego ruchu są punktualne. 


Primark

Pod koniec 2011 roku otworzono na Princes Street Primark. Aż trudno w to uwierzyć, że ten tak popularny sklep do 2011 roku nie miał swojej siedziby w stolicy Szkocji. Jeśli ktoś wcześniej chciał się udać na zakupy do Primarku to musiał jechać do Dunfermline lub Glasgow. Nie byłam tam w dniu otwarcia, ale kilka dni później i poruszanie się po sklepie było naprawdę ciężkie z racji ilości ludzi w środku. Teraz jest lepiej, ale i tak jest tam zawsze dużo ludzi. 


Dom handlowy Jenners

Nie lubię Jenners - najstarszego domu handlowego w Edynburgu. Byłam tam może trzy razy, ale pomimo iż ten sklep wygląda wyjątkowo w środku, to dla mnie to miejsce jest bardzo klaustrofobiczne i poruszanie się po nim jest udręką, więc nigdy więcej. Z resztą zważywszy na ceny to też nie wiem co ja tam niby mam szukać. 


Piszę tyle o sklepach nie z racji tego iż uwielbiam robić zakupy, ale to dlatego, że ulica Princes Street z nich słynie. Kompletnie nie przepadam za zakupami i nie jestem osobą, która co chwile kupuje coś nowego. Co to to nie ja. Dlatego na koniec wspomnę, iż na końcu tej ulicy skręcając w Leith Street znajduje się James Shopping Centre, które lubię. 

I tak oto z jednej strony na Princes Street mamy sklepy, a z drugiej strony ciągną się ogrody Princes Street Gardens, które są niczym innym jak parkiem. 



Miejsca warte odwiedzenia to: the Scott Monument, gotycka iglica na cześć Sir Waltera Scotta, Szkocka Galeria Narodowa (the Scottish National Gallery) z wieloma włoskimi, holenderskimi, francuskimi, czy szkockimi obrazami.  Ta wschodnia część ogrodów znajduje się w pobliżu stacji kolejowej Waverley Station i to właśnie w tej części odbywa się wspomniany w poprzednim wpisie jarmark bożonarodzeniowy. 




Pomnik Waltera Scotta






Narodowa Galeria Szkocji


Z kolei w zachodniej części ogrodów najsłynniejszym miejscem jest fontanna położona u stóp zamku (the Ross Fountain). Blisko fontanny znajduje się plac zabaw, a zaraz za nim kościół szkocki Parish Church of St Cuthbert i jego cmentarz. 







Jesień

Wiosna

Fontanna The Ross
Jesień
Wiosna
Wiosna

Wiosna






All rights reserved - Copyright © Lagnese

Zapraszam na Facebook @  Lagnese Photography on Facebook